Gazeta.pl > jak >  profil

Joanna Godecka

0 pytanie, 14 odpowiedzi

Dziennikarka, life coach i coach oddechu, ekspert d/s relacji i rozwoju osobistego w firmie Centrum Life Coaching Polska, ekspert portalu Sympatia.pl.

Jestem ekspertem:

www.twojdobrycoach.pl Zadaj pytanie

Ostatnia aktywnoœść

  • Witaj kryzys to świetny moment, aby - jak mówisz - ogarnąć sytuację... Zrób bilans zysków i strat. - Zastanów się co cię do niego przyciąga, co było/jest głównym atutem waszego związku. To może być ważna informacja dotycząca twoich osobistych motywacji. - Czy takiego związku pragnęłaś? - Czy ta relacja dawała Ci prawdziwe szczęście, czy może jest źródłem niepokoju lub/i wątpliwości. Określ parametry tych emocji w skali od 1 do 10. Jeśli negatywnych emocji jest więcej wyciągnij wnioski. - Zrób zestawienie swoich potrzeb życiowych np. poczucie bezpieczeństwa, bliskość, zaufanie, pomoc w sprawach bytowych itp. Czy i jakim stopniu są one spełnione? Tu także warto zastosować skalę od 1 do 10. - Czy chciałabyś być w tym samym punkcie za np. 5 lat? Nie? Jak więc sobie wyobrażasz dalszą przyszłość? Czy robisz coś by stała się realna? Tych kilka pytań pozwoli Ci urealnić swoje położenie. Co jeszcze warto wziąć pod uwagę? Czy usłyszałaś przepraszam w sytuacjach, w których on zachował się w sposób, który Cię zranił? Pomyśl o tym ,jak będziesz się czuła, jeśli to Ty wystąpisz w roli zabiegającej o jego powrót, skoro on nie wykazuje zainteresowania Tobą? Kilka rad: - Jeśli on zazwyczaj pozostawia sprawy własnemu biegowi, stosuje wymówki, to może znak, że przewiduje dla ciebie rolę zdradzanej kobiety. Zastanów się, czy to ci odpowiada? - Nie wierz we frazesy "to nic nie znaczy, liczysz się tylko Ty". Jeśli naprawdę tak jest, takie incydenty jak nagie zdjęcia innych kobiet w jego telefonie nie powinny się zdarzać. Nikt nie wysyła zdjęć tego typu bez zachęty. - Nawet jeśli chwile spędzone z nim wydają ci się najcenniejsze, prowadź własne życie, miej swoje zainteresowania i znajomych. Nie zamieniaj się w kobietę, której jedynym zajęciem jest czekanie na powrót kogoś kto Cię opuścił. Jeśli potrzebujesz wsparcia zapraszam: http://www.joannagodecka.pl/sesje-indywidualne

    na pytanie Czy powinnam mu wybaczyć?
  • Jeśli tkwisz w męczącym rozdwojeniu oto co możesz zrobić: 1 Gdyby Twoje życie było filmem a Ty widzem, jak byś odebrała rozterki osoby, którą jesteś. Po czyjej stronie opowiedziałabyś się, z kim byłabyś sercem?Wyobraź sobie, że siedzisz w kinowym fotelu. Zamknij oczy i wyświetl na wielkim telebimie historię swojej miłości. Technika dysocjacji, którą zastosujesz w tym ćwiczeniu, pozwoli Ci, choć na chwilę, uzyskać większy dystans. Łatwiej jest doradzać innym ludziom? Zobacz więc w podobny sposób swoją sytuację. I bądź bardzo szczera wobec siebie. Co byś poradziła przyjacielowi, który prosi o radę? Zapisz sobie tę odpowiedź i swoją argumentację. 2 Korzystając z filmowej metafory, zastanów się, jaką rolę grasz w swoim własnym życiu. Po pierwsze czy jest to rola główna czy drugoplanowa? Czy fabuła historii Twojego życia rozwija się w oparciu o Twoje potrzeby, plany i marzenia? Czy też ktoś inny pisze scenariusz a Ty do końca nie wiesz w jakim położeniu znajdzie się za chwilę Twój bohater? To bardzo ważne refleksje. Jeśli dojdziesz do wniosku, że jesteś postacią drugoplanową i w ostatniej chwili dostajesz swoje kwestie, które przygotowuje Ci ktoś inny, odpowiedz sobie na pytanie: Co sprawia, że pozwalam by moje życie rozwijało się według cudzego planu? Warto odkryć mechanizm, który sprawia, że godzisz się na taki niesatysfakcjonujący stan rzeczy. 3 Uświadom sobie, że bez względu na wszystko, to ty i tylko Ty jesteś autorem swojego życia. Pora wziąć odpowiedzialność i zacząć pisać swój własny scenariusz. Kolejnym zadaniem dla Ciebie jest więc praca podobna do zajęcia scenarzysty. Zadaj sobie następujące pytania: - W jakim stopniu odpowiada mi obecna sytuacja? - Czy widzę się w niej za pięć lat? A za rok? - Co chcę zmienić? - W jakim miejscu i otoczeniu chcę się znaleźć? Jak chcę się czuć? Po czym napisz własny scenariusz wydarzeń. Opisz krok po kroku jak Twoja bohaterka odzyskuje kontrolę nad swoim życiem uczuciowym. Jakie cele sobie wyznacza? Jak umacnia się w swoim przekonaniu, że postępuje słusznie szukając własnej drogi i własnego szczęścia? Jak odkrywa w sobie siłę i radość. Możesz oczywiście puścić wodze fantazji i umieścić w swoim scenariuszu nową osobę, którą chciałabyś poznać. Osobę, z którą Twoje życie zmierzać będzie do ważnego dla Ciebie celu. 4 Nowy scenariusz swojego życia warto sobie wizualizować codziennie, przynajmniej przez miesiąc. Rób to z pełnym zaangażowaniem, pozwalaj aby pojawiały się te emocje, których pragniesz. Zadowolenie, poczucie mocy. Nasza podświadomość koduje się wtedy na nowe rozwiązania. Kiedy wyobrazisz sobie wiele razy, że masz siłę aby oderwać się osób i sytuacji, które Cię frustrują, wzmacniasz się naprawdę. Kiedy zaś w swojej wizualizacji zobaczysz siebie szczęśliwego/szczęśliwą zaczynasz przyciągać do siebie pozytywne okoliczności. Pamiętaj, bez względu na to co myślisz teraz, masz wybór i prawo do szczęścia. Joanna Godecka www.joannagodecka.pl

    na pytanie Nie mogę przestać go kochać.Co robic?
  • Magdo, obecnie stalking jest traktowany jako przestępstwo, zgłoś więc fakt nękania. W takich wypadkach istnieje możliwość ustalenia numeru telefonu osoby, która do Ciebie dzwoni. Pozdrawiam Cię

    na pytanie Głuche telefony
  • I jeszcze ćwiczenie pomocne w tym by stać się bardziej świadomym siebie na 3 najważniejszych poziomach ciała umysłu emocji. Potrzebujesz około 10 15 minut, ciszy i spokoju: Weź 20 oddechów, poczuj swoje ciało, wszystkie zebrane w nim napięcia. Pooddychaj głęboko przez kilka minut mając świadomość swojej fizyczności. Następnie skup swoją uwagę na myślach, zobacz je, poświęć im dłuższą chwilę, ale nie pozwól się im zabierać. Obserwuj je jak przejeżdżające pociągi. Na koniec przenieś uwagę na swoje emocje poczuj je. I jeśli odkryjesz, że masz w sobie ich wiele, czasem sprzecznych ze sobą, że czujesz np. ekscytację z odrobiną lęku lub radość z kroplą smutku, nostalgii pozwól tym emocjom spokojnie zamanifestować swoją obecność. Oddychaj nimi. Kontakt ze sobą i z tym co naprawdę czujesz, wzmocni cię. Joanna Godecka Zapraszam na konsultacje indywidualne.

    na pytanie Jak uwolnić się od toksycznego związku?
  • Dlaczego to robisz? Próbujesz wejść do tej samej rzeki choć wiesz, że jej porywisty nurt próbuje cię porwać? Powodów takiego postępowania trzeba szukać w osobowości, skłonnej do uzależnień. Oto niektóre jej kluczowe elementy: - obniżone poczucie własnej wartości - brak funkcjonalnych granic - trudności w definowaniu obrazu sytuacji - trudności w zaspokajaniu potrzeb Obniżone poczucie własnej wartości Prawidłowe poczucie własnej wartości pozwala nam odczuwać szacunek dla siebie samego. Kiedy stracisz pieniądze, pracę, utyjesz lub odejdzie od ciebie partner będziesz oczywiście odczuwać przykrość, strach, złość ale nie zmieni to twojego poczucia wartości. Nadal będziesz je miał/a. Przyczyna trudności: Kiedy będąc dzieckiem doświadczałaś braku szacunku, obecnie jako dorosła osoba masz problem z prawidłową samooceną. Skutki: Partner, jego akceptacja bądź odrzucenie stanowią o tym co myślisz o sobie. Gdy partner Cię opuszcza Twoje poczucie wartości zaczyna się kruszyć. W obliczu samotności - wybierasz powrót do trudnej toksycznej relacji. Warto dodać, że mając niskie poczucie własnej wartości, będziesz instynktownie dążyć do tworzenia związku z kimś, kto cię w tym utwierdzi. Brak funkcjonalnych granic Mówiąc skrótowo granice pozwalają Ci funkcjonować w związku zachowując odrębność. Bez względu na to jak postępują inni, Ty zachowujesz swoje myśli, osądy, oceny. Świadomość granic pozwala Ci także powstrzymać kogoś przed przekraczaniem własnej granicy komfortu i zachowaniem, którego nie akceptujesz. Przyczyna trudności: Granice są efektem socjalizacji, nie rodzisz się z tą umiejętnością. Jeśli wychowywałaś się w rodzinie, w której nie stawiano granic lub ciągle je przekraczano nie miałaś okazji poznać tego mechanizmu. Skutki: Nie umiesz mówić nie i nie wiesz jak zareagować gdy słyszysz nie od drugiej strony. Nie czujesz swojej odrębności i sprawczości. Dlatego myślisz. On marnuje mi życie, niszczy mój spokój itp. A przecież ludzie mają nad nami tyle władzy ile jej im dajemy. Trudności w definiowaniu sytuacji Jeśli z czego jesteś zadowolona lub coś czego nie akceptujesz, będąc osobą pozostającą w kontakcie ze swoimi uczuciami, definiujesz to jasno. Prowadzisz także dialog z partnerem, w którym jasno wyrażasz związane z tym emocje. Przyczyna trudności: W Twoim domu zaprzeczano faktom i manipulowano rzeczywistością. Skutki: Zaczynasz przeczyć niewygodnym sytuacjom. Tłumaczysz przemoc psychiczną lub fizyczną jako wyraz miłości, udajesz, że wszystko jest w porządku, podczas kiedy tak nie jest, nie zauważasz np. zdrady, jawnego lekceważenia itp. Słowem słyszysz to co chcesz słyszeć i widzisz to co chcesz widzieć. Trudności w zaspokajaniu potrzeb Dorosły człowiek rozpoznaje swoje potrzeby i potrafi je zaspokoić. Począwszy od podstawowych takich jak uczucie głodu, skończywszy na emocjonalnej bliskości z drugim człowiekiem. Przyczyna trudności: Jako dziecko, sygnalizując jakąś potrzebę, słyszałaś często, nie przeszkadzaj, czy nie widzisz, że nie mam czasu? Lub też odwrotnie, nadopiekuńczy rodzice nie nauczyli Cię, że sama powinnaś o siebie zadbać. Skutki: Jesteś osobą zależną, znasz swoje potrzeby ale liczysz na to że partner je zaspokoi a tym samym nie bierzesz odpowiedzialności za swoje życie. Bądź też nie potrafisz sygnalizować potrzeb i czekasz, że inni domyślą się czego potrzebujesz. Oto kilka elementów, które sprawiają, że związek nie może się rozwinąć w dojrzałą relację. Jednocześnie, tkwiąc we współuzależnieniu, oboje utknęliście w pułapce odejść i powrotów. Czy jest na to jakiś sposób? Gdy stajemy się świadomi swych emocji łatwiej nam tworzyć dobre relacje z ludźmi. - Zauważ, że to jak żyjesz jest skutkiem wyboru. - Zauważ wpływ przeszłości na to kim jesteś i staw jej czoła. - Poproś o pomoc.

    na pytanie Jak uwolnić się od toksycznego związku?
  • Witaj, mogę poradzić Ci ćwiczenie obecności, które wydatnie poprawia koncentrację. Zajmie Ci ono kilka minut, warto wykonywać je kilka razy dziennie. Usiądź tak aby kręgosłup był wyprostowany a klatka piersiowa otwarta lub połóż się i weź kilka głębokich, świadomych oddechów. Następnie skoncentruj się na swoim ciele i poczuj je. Poczuj bicie serca, oddech, wszystkie napięcia, które się w nim zgromadziły. Następnie "przyjrzyj" się swoim myślom, tak jakbyś czytał je na bilbordzie. Nie pozwól im się "zabierać" ze sobą. Jedynie je obserwuj. Następnie skieruj uwagę na swoje emocje. Co czujesz? Zdefiniuj te emocje. Powiedz sobie "pozwalam sobie to czuć", jakiekolwiek by nie były. I oddychaj nimi, tak jakby były zawieszone w powietrzu. Nie myśl w tym czasie o niczym a jeśli poczujesz, że tracisz uważność, skupiaj się na swoim ciele. Jeśli będziesz wykonywał to ćwiczenie systematycznie, wzrośnie Twoja świadomość siebie, swoich emocji i uczuć co pozwoli Ci pośrednio na lepsze zarządzanie swoją uważnością i koncentracją. Gdybyś miał dalsze pytania, zapraszam :)

    na pytanie Problemy z koncentracją
  • 1) Umówimy się - nieufność, zazdrość to Twój problem. Nie uda Ci się kontrolować całego świata, ani nawet wszystkich poczynań twojego męża. Pora więc przenieść punkt uwagi z niego na siebie i zacząć działać. 2) Zaakceptuj swoje uczucia. Mamy zwyczaj dzielić uczucia na dobre i złe, chciane i niechciane. Tym samym, kiedy pojawiają się w nas nieufność, zazdrość, obawa przed porażką uczuciową - czujemy coś, co nie jest dla nas przyjemne. Dlatego też osądzamy tę emocję negatywnie i próbujemy stawiać jej opór. Efekt? Jesteśmy już nie tylko zazdrośni, ale i źli na siebie. To wszystko jeszcze bardziej nas osłabia. Zrozum, że uczucie takie jak zazdrość to tylko sygnał, że coś wymaga uwagi. Tym czymś jest Twoje poczucie własnej wartości. 3) Dokonaj wyboru. Pod zazdrością, niepewnością, obawą o to, czy jesteśmy kochani, ukrywa się LĘK. Jest on pierwotnym źródłem wszystkich emocji, których mamy zwyczaj nie lubić. Dla odmiany wdzięczność, lekkość, otwartość, wesołość, bliskość i inne przyjemne uczucia płyną ze źródła, które nazywa się MIŁOŚĆ. MIŁOŚĆ i LĘK nie mogą ze sobą współistnieć. Jeśli kochasz naprawdę, nie czujesz lęku. Tam gdzie jest LĘK, tam nie ma MIŁOŚCI. 4) Zrozum to, co czujesz. Uświadom sobie, że stan, który nazywasz miłością, odczuwając jednocześnie zazdrość, nie jest nią, ale desperacką próbą posiadania drugiej osoby na własność. Miłość, która naprawdę zasługuje na to miano, to uczucie, które dopuszcza także i to, że druga osoba zechce od Ciebie odejść. Możesz cierpieć z tego powodu, ale szanujesz wolność partnera i nie próbujesz nim manipulować. 5) Poznaj wroga. Kiedy stwierdzisz, że czujesz zazdrość, potraktuj to jako wyzwanie. Zapewne nie czujesz się bezpiecznie w relacji z powodu niskiej samooceny. Pora się temu przyjrzeć: - Co myślisz o sobie jako partnerce wypisz wszystko to, co wnosisz do relacji. Przeanalizuj to, co napisałaś i odpowiedz na pytanie. Czy uważam się za wartościowego partnera? Czy chciałabym związać się z taką osobą, jaką jestem? Jeśli będziesz szczera wobec siebie, z odpowiedzi tych wyłoni się Twoja samoocena. Trudność ze sformułowaniem własnego pozytywnego obrazu powinna być wstępem do refleksji i znalezienia odpowiedzi na kolejne pytanie. Co mogę zrobić, abym zaczęła myśleć o sobie jako o kimś atrakcyjnym ? 6) Przeformułuj ograniczające przekonania. Wypisz wszystkie negatywne stwierdzenia, które przyczyniają się do twojej nieufności i zazdrości. Np. miłość przynosi cierpienie, albo mężczyznom nie można ufać, itp. Te ograniczające przekonania sprawiają, że twoje nastawienie do partnerstwa, wierności jest zafałszowane. Świadomie przeformułuj je na pozytywne, bo to Ty decydujesz w co wierzysz. Miłość jest piękna i wartościowa. Ludzie pragną miłości, itp. Czy zauważasz, że to zmienia Twoje nastawienie? 7) Zmień niepewność na wdzięczność. Jeśli czujesz się niedostatecznie atrakcyjna i to wywołuje w tobie negatywne myśli i oczekiwania - codziennie zauważaj i notuj swoje osiągnięcia, przyjemne sytuacje oraz wszelkie dowody wsparcia ze strony otoczenia. Wieczorem poświęć kilka chwil na wyrażenie wdzięczności za dobre rzeczy, które cię spotkały. Takie drobne zmiany mogą bardzo poprawić jakość twojego życia. I tego Ci życzę.

    na pytanie Jak poradzić sobie z zazdrością?
  • A tu jeszcze w ramach uzupełnienia odpowiedzi link do mojego wykładu on-line "Szczęśliwa miłość - to może być proste" Może znajdziesz tu coś co Cię zainteresuje! https://www.youtube.com/watch?v=c4HlzbyS678 Zapraszam:)

    na pytanie Jak zbudować związek z dziewczyną? Ile czasu potrzeba na zbudowanie związku?
  • Lubimy wyobrażać sobie idealne sytuacje, w których ludzie się w sobie zakochują, ich serca biją we wspólnym rytmie, pragnienia łączą się w jedno, a relacja rozwija się harmonijnie na coraz to głębszym poziomie. Jednak taki idealnie brzmiący duet nie zdarza się często. To dlatego, że każdy z nas ma swoje tempo. Co robić kiedy jesteś o krok dalej w swoim zaangażowaniu? Zawsze możesz zrobić jeden gest zapraszający dziewczynę do zrobienia kolejnego kroku ale nie naciskaj. Gdy ona nie podąża za Tobą, nie powiększaj dystansu, coraz bardziej się angażując, lecz pozostań tu gdzie jesteś. Kiedy nasze oczekiwania są zbyt wielkie może to działać na partnera przytłaczająco. Zakładając, że dziewczyna jest Tobą zainteresowana daj jej czas i przestrzeń po to aby mogła czuć się przy Tobie swobodnie i jej aby uczucia mogły się rozwijać. Wyrażaj swoje zainteresowanie poprzez: - opiekuńczość - zainteresowanie jej sprawami - bycie pomocnym - otwartość emocjonalną - tworzenie romantycznego nastroju - dbałość o wygląd Nie zaniedbuj swoich zainteresowań i pasji bo to one dodają Ci atrakcyjności. Dbaj też o dobrą komunikację. W chwili kontaktu otwórz się na wymianę rzeczywistych informacji i emocji. Powodzenia!

    na pytanie Jak zbudować związek z dziewczyną? Ile czasu potrzeba na zbudowanie związku?
  • Nie wiem jaka jest motywacja Twojego partnera. Czy uważa, że w ten sposób zrobi Ci przyjemność, czy nie do końca rozumie Twoje cele, czy też nie chce abyś schudła. Jeśli ma zaniżoną samoocenę może obawiać się tego, że Ty staniesz się bardziej atrakcyjna. Jeśli potrzebujesz jego wsparcia komunikuj się w tej sprawie asertywnie tj: 1 Asertywnie sformułuj swoje oczekiwania W ciągu trzech miesięcy chciałabym schudnąć 5 kilogramów. Wiem, że lubisz kupować mi słodkości ale w tej sytuacji nie mogę sobie pozwolić na jedzenie ich. Także kiedy robisz kaloryczne potrawy późno w nocy jest mi bardzo trudno zachować dyscyplinę. Czuję, że moje wysiłki są lekceważone i jest mi przykro. Tak sformułowaną wypowiedź trudno jest zignorować. 2 Bądź konkretna: Być może na tyle niejasno formułujesz swoje oczekiwania, że partner nie potrafi się do nich odnieść: Nie wolno mi jeść żadnych ciastek, pizzy itp. Mogę jeść... i tu wymieniasz co konkretnie . Zamiast mówić chcę żebyś mi wspierał, muszę schudnąć powiedz Oczekiwałabym żebyś nie kupował słodyczy. Kiedy są w domu kosztuje mnie to mnóstwo silnej woli Albo Proszę abyś nie robił pizzy po 23. Jestem w tedy bardzo głodna i mam kryzys. Jasno sformułowane prośby są czytelne. Obligują do wywiązania się z nich lub podania powodu, dla których partner ich nie respektuje. Mam nadzieję, że jasna komunikacja pomoże Wam ustalić zasady, które będą Cie wspierać.

    na pytanie Czy mogę wymagać wsparcia od partnera?

Na wasze pytania odpowiadają

  • adwokat Iwo Klisz

    Jestem adwokatem i specjalizuję się w prawie gospodarczym, prawie spadkowym, prawie pracy oraz zajmuję się zagadnieniami związanymi z umowami cywilnoprawnymi i kontraktami handlowymi

  • Iza Kulińska

    autorka bloga "SmacznaPyza" a poza gotowaniem i pieczeniem interesuje się grzybami

  • Aleksander Szulc

    Od 2007 roku jestem profesjonalnie związany z nowymi mediami w ogóle, a z mediami społecznościowymi w szczególe. Wiem na ich temat wiele, ale codziennie uczę się czegoś nowego.

  • Maria Anna Brzegowy

    Specjalistka ds. żywienia człowieka, autorka bloga mbrzegowy (Pozytywne żywienie). Od niedawna w najważniejszej życiowej roli - roli Mamy. Kocha gotować, pisać i buszować po sklepach

  • Anna Wydrych

    Autorka bloga PamietnikMamy.pl specjalizująca się w prawie pracy i ochronie kobiet w ciąży. Absolwentka UJ na wydziale Prawa i Administracji.

  • Iwona Chłopek

    Doradca podatkowy.Prowadzę Blog "Zrozumieć biznes podatkowy". Moja wiedza została doceniona przez Dziennik Gazety Prawnej, Radio PIN, Linię Otwocką, Kulturę Pogrzebu oraz Fundację Kobiety Nauki.

  • Marek Grądzki

    Jestem serowarem rodzinnym, produkuję sery z mleka koziego i krowiego, świeże i dojrzewające. prowadzę bloga kulinarnego www.ziemianinwkuchni.blox.pl na face znajdziecie mnie pod sery grądzkie

  • Agnieszka Fulińska

    Z wykształcenia archeolog-historyk sztuki i filolog; z zamiłowania podróżniczka, pasjonatka starożytności, epoki napoleońskiej i opery; z konieczności tłumaczka literatury. Zwiedzam samochodem Europę.

  • Monika Czaplicka

    autorka książki: "Zarządzanie kryzysem w social mediach"

  • Krzysztof Lis

    Z wykształcenia mgr inż. mechanik specjalności energetyka cieplna. Autor bloga DrewnoZamiastBenzyny.pl .