Jakie agroturystyki na wakacje z psem?

Użytkownik

Poszukuję agroturystyki w Polsce przyjaznej dużym, grzecznym psom. Mamy dwa owczarki niemieckie i chcielibyśmy zabrać je ze sobą.

  • 2 odpowiedzi

Odpowiedzi

    • Tańczący z kozami :-) Razem z żoną Beatą prowadzi Agroturystykę Ostrów Kierwiński www.ostrowkierwinski.pl

    Zgadzam się z p. Anetą iż w dzisiejszych czasach nie powinno być problemu ze znalezieniem kwatery na wakacje psem o ile nie są agresywne i... zbyt duże. W naszej agroturystyce przyjmowaliśmy dawniej Gości z psami i nasz "Kryzys" miał towarzyszy do zabaw aż mały piesek według rozmowy telefonicznej nie okazał się rozwydrzonym wielkim potworem który o mało naszego milusińskiego nie "zjadł". Właściciel był zdziwiony iż jego piesek nie może biegać i zagryzać kur czy wspomnianego naszego psa. Po wyjeździe "potwora" nasz pies przestał tolerować inne i tak się skończyło przyjmowanie Gości z psami. Czyjaś niefrasobliwość zrobiła swoje. Szkoda...

    Czy ta odpowiedź była pomocna? Tak0

    • Była Wrocławianka, która na Pogórzu Izerskim prowadzi gospodarstwo agroturystyczne, hodowlę psów rasy golden retriever oraz prywatne Muzeum Techniki i Rzemiosła Wiejskiego w Zapuście.

    W dzisiejszych czasach nie powinno być problemu ze znalezieniem kwatery na wakacje psem. Powoli staje się to standardem, ale nie wszędzie można wybrać się ze swoim pupilem, a tym bardziej z dwoma dużymi. Nie wynika to z braku serca czy zrozumienia właścicieli pensjonatów, czy agroturystyk, ale z indywidualnych uwarunkowań. Trzeba to zatem przedyskutować z właścicielami i to w każdym przypadku, a nie tylko kierować się argumentem, że ktoś akurat w tym miejscu wypoczywał ze swoim psem.
    Dziś pod nazwą agroturystyka kryją się różne oferty od typowych, tradycyjnych gospodarstw rolnych z zapleczem w postaci zwierząt gospodarskich (wtedy psy mogą stanowić zagrożenie np. dla drobiu), aż po rozbudowane hotele ze spa włącznie. Właściciele gospodarstw agroturystycznych mogą mieć też własne psy, które niekoniecznie zgodzą się z pupilami gości. Trzeba też liczyć się z opłatą za psa, co wynika z dodatkowej potrzeby uprzątnięcia sierści i futra, a jak wiedzą to wszyscy właściciele czworonogów, nie jest to takie proste.
    Ja prowadząc gospodarstwo agroturystyczne oraz posiadając 4 własne psy, indywidualnie ustalam z gośćmi, czy jestem w stanie zapewnić bezpieczeństwo i bezkonfliktowe współistnienie domowników z dodatkowymi zwierzętami. Przyznam szczerze, że nie zgodziłabym się na dwa duże psy, ale jestem pewna, że są miejsca, gdzie tacy goście będą mile widziani. Życzę powodzenia w poszukiwaniach oraz miłych wakacji.

    Czy ta odpowiedź była pomocna? Tak1

  • adwokat Iwo Klisz

    Jestem adwokatem i specjalizuję się w prawie gospodarczym, prawie spadkowym, prawie pracy oraz zajmuję się zagadnieniami związanymi z umowami cywilnoprawnymi i kontraktami handlowymi

  • Iza Kulińska

    autorka bloga "SmacznaPyza" a poza gotowaniem i pieczeniem interesuje się grzybami

  • Maria Anna Brzegowy

    Specjalistka ds. żywienia człowieka, autorka bloga mbrzegowy (Pozytywne żywienie). Od niedawna w najważniejszej życiowej roli - roli Mamy. Kocha gotować, pisać i buszować po sklepach

  • Anna Wydrych

    Autorka bloga PamietnikMamy.pl specjalizująca się w prawie pracy i ochronie kobiet w ciąży. Absolwentka UJ na wydziale Prawa i Administracji.

  • Iwona Chłopek

    Doradca podatkowy.Prowadzę Blog "Zrozumieć biznes podatkowy". Moja wiedza została doceniona przez Dziennik Gazety Prawnej, Radio PIN, Linię Otwocką, Kulturę Pogrzebu oraz Fundację Kobiety Nauki.

  • Marek Grądzki

    Jestem serowarem rodzinnym, produkuję sery z mleka koziego i krowiego, świeże i dojrzewające. prowadzę bloga kulinarnego www.ziemianinwkuchni.blox.pl na face znajdziecie mnie pod sery grądzkie